|
|
Jasiu mówi do ojca:
-Tato! Wiesz jaki pociąg ma największe spóźnienie?
-Który?- pyta zdziwiony tata.
-Ten, który obiecałeś mi w zeszłym roku na gwiazdkę... |
Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem
widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
-Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
-Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
-Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
-Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę
będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
-Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach. |
Stoi Jaś na ulicy i woła:
- Znalazłem, znalazłem, znalazłem! Podchodzi starszy pan i pyta Jasia:
- Co znalazłeś?
- Da mi pan złotówkę, to panu powiem - odpowiada Jaś. Starszy pan daje mu złotówkę i pyta:
- No i co znalazłeś?
- Da pan jeszcze jedną, to panu powiem. Starszy pan dał się namówić i Jaś dostał drugą złotówkę. Pan go dopytuje:
- No i co znalazłeś
- Znalazłem głupiego, co mi dał złotego! |
| Nauczycielka pyta Stasia: - Zrobiłeś zadanie? - Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić... - Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie? - Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu... - Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie? - Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać! - Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója. |
Katachetka prowadzi lekcję religii w klasie:
-Opowiedzcie, dzieci, jak sobie wyobrażacie Matkę Boską?
-Dziewczynki opowiadają, że jest to śliczna panienka w błękitnej, długiej sukni, czysta, skromna, w wianuszku na głowie. Wstaje Jasio i przedstawia swoją wersję:
-Matka Boska to jest niezła cizia - twarz jak tapeta, gorsecik, mini spódniczka, szpilki, cyc prawie na wierzchu.
-Jasiu, na Boga, skąd Ci to przyszło do głowy?
-Bo wczoraj jak przechodziłem koło kościoła, to wychodziła stamtąd taka laska, a ksiądz szeptał za nią:"Matko Boska, żeby Cię tu nikt nie zobaczył!" |
Mały Jasio podgląda swoja siostre w kąpieli, po czym podchodzi do mamy i pyta:
- Mamo a dlaczego Małgosia ma rozcięcie zamiast ptaszka?
mama zakłopotana... - A bo wiesz jak była miejsza to spadła na nóż i sie nadziała
Jaś po chwili zastanowienia...- Aaa to znaczy że jak babcia była mała to spadła na siekiere |
Nauczycielka geografii do Jasia:
- Jasiu, powiedz gdzie leży kanał Sueski.
- Nie wiem, nie mam takiego kanału na kablówce. |
| Jasiu Biegnie Szczęśliwy ze szkoły,a mama pyta go z progu:"Jasiu dlaczego jesteś taki szczęśliwy"?A Jasiu odpowiada:"Bo tylko ja odpowiedziałem na pani pytanie w szkole"!"A jake było pytanie"?Pyta mama."KTO NIE ODROBIŁ LEKCJI |
Jaś pyta tatę:
- Tato, gdzie leżą Bermudy?
- Nie wiem. Spytaj mamy. Ona robiła wczoraj porządki w domu. |
Pyta dziadek Jasia:
- Jak sie nazywa ten Anglik, co mi herbatę wylewa?
- Parkinson dziadku! |
|
|