|
|
Jasio miał napisać wypracowanie o mamie.
- Jest już wieczór - czyta - wszyscy się położyli, ale mama zawołała do mnie: "Idź i przynieś dwie flaszki z lodówki". Zaglądam do lodówki i odpowiadam: "Matka, jest tylko jedna..." |
- Jasiu, dlaczego zjadłeś cukierki przeznaczone dla Ani?
- Bo ja nie wierzę w przeznaczenie... |
Mąż do żony:
- Kochanie, nie widziałaś moich papierosów?
- Nie.. Ale zapytaj Jasia, już trzeci raz myje dzisiaj zęby. |
- Jasiu, dlaczego namalowałeś tacie zielone włosy?
- Bo nie miałem łysej kretki... |
W parku:
- Jasiu, zobacz, pająk je biedronkę.
- A co to jest "dronka", mamusiu? |
- Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami?
- Innych nie mam, proszę pani. |
|
|