www.logodzwonki.gsm.pl
 Dowcipy
 O Jasiu
 Baba u Lekarza
 Bin Laden
 Cyrk
 Frankenstein
 Historyczne
 Kącik Belfra
 Komputerowe
 Napisy na murach
 O Adamie Małyszu
 O Alkoholikach i alkoholu
 O Anemikach
 O Babciach
 O Blondynkach
 O Dziadkach
 O Fryzjerach
 O Góralach
 O Jaskiniowcach
 O Kobietach
 O Kosmosie
 O Księżycach
 O Lekarzach
 O Małżeństwie
 O Pijakach
 O Polaku Niemcu i Rusaku
 O Policji
 O Prawnikach
 O Sąsiadach
 O Sekretarkach
 O Studentach
 O Szefie
 SMSy
 Aforyzmy
 Ślubne
 Wielkanocne
 Obraźliwe
 Wesołe
 Święta - Boże Narodzenie
 Sylwestrowe
 Imieninowe
 Urodzinowe
 Złote myśli
 Życzenia - różne
 Miłosne
 Śmieszne
 Linki
Loga i dzwonki
Fotki dziewczyn
Opisy do gg
Tapety na pulpit
Dzwonki do komórek
Dowcipy - O Blondynkach

  1  2  3  4  5  6  7  8  

Blondynka dowiedziała się od lekarza, że jest w ciąży i bardzo martwi się z tego powodu. Mało śpi, nie chce nic jeść, zadręcza się myślami... W końcu, po kilku dniach mówi:
-A właściwie dlaczego mam się tym przejmować? Może to dziecko nie jest moje?...

Dwie blondynki jadą tramwajem. Jedna z nich pyta motorniczego:
-Czy tym tramwajem dojadę do dworca PKP?
-Tak.
-A ja? - pyta druga.

-Jak nazwać szkielet blondynki stojący w szafie?
-Mistrzyni zeszłorocznej zabawy w chowanego.

-Blondynka i brunetka wypadły równocześnie z dziesiątego piętra. Która z nich spadnie pierwsza?
-Brunetka. Blondynka zawsze się gdzieś zgubi.

-Jakie są najgorsze cztery lata w życiu blondynki?
-Ósma klasa

Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
-Proszę mnie ostrzyc, ale niech pan mi nie zdejmuje z uszu słuchawek walkmana, bo umrę.
Fryzjer zaczyna blondynce strzyc włosy. Nagle, przez nieuwagę szarpnął nożyczkami przewody od słuchawki, walkman upadł na podłogę i blondynka umarła. Fryzjer podnosi walkmana i słuchawki, zakłada je sobie na uszy i słyszy:
-Wdech, wydech, wdech, wydech...

Cała klasa blondynek. Nauczyciel pyta jedną z nich:
-Ile jest 2+2?
-Osiem - odpowiada blondynka.
-Dać jej szansę, dać jej szansę! - domaga się klasa.
Nauczyciel po raz drugi:
-Ile jest 2+2?
-Cztery.
-Dać jej szansę, dać jej szansę!

Blondynka umarła. Lekarze szukając przyczyny zgonu, otworzyli jej czaszkę i znaleźli w środku sznurek. Zastanawiają się: przeciąć, czy nie? Przecięli... i uszy jej odpadły

-Dlaczego blondynka nie kupuje bułki tartej?
-Bo trudno ją posmarować masłem.

-Dlaczego blondynki liżą zegarki?
-Bo Tic-Tac ma tylko dwie kalorie.

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone
www.rozrywka.org.pl