|
|
-W jaki sposób zginęła blondynka podczas picia mleka?
-Usiadła na niej krowa. |
-Dlaczego blondynka jest zdziwiona, gdy urodzi bliźniaki?
-Bo zastanawia się, kto jest matką drugiego dziecka. |
-Co może uratować umierającą blondynkę?
-Transplantacja włosów. |
-Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin?
-Na obu stronach kartki napisać: " roszę odwrócić", a potem tę kartkę wręczyć blondynce. |
Idzie blondynka, nagle widzi przed sobą wysoki mur. Stanęła. Stoi
cierpliwie, stoi, aż w końcu mur się zawalił i blondynka poszła dalej.
Jaki z tego morał?
-Mądry zawsze ustępuje głupszemu |
-Jak blondynka zabija ptaki?
-Rzuca je w przepaść |
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
- Co to jest, takie duże i czerwone?
- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca pakuje jabłka.
- A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
|
Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?
- Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...
|
Przychodzi blondynka do sklepu i przez pół godziny męczy się z otwarciem drzwi. Gdy już weszła sklepowa mówi:
- Co pani tak długo otwierała te drzwi, przecież jest napis: ciągnąć.
Na to blondynka:
- Tak, ale nie pisze, w którą stronę ciągnąć.
|
Po czym poznać, że blondynka używała komputera?
- Po śladach korektora na monitorze.
|
|
|