www.logodzwonki.gsm.pl
 Dowcipy
 O Jasiu
 Baba u Lekarza
 Bin Laden
 Cyrk
 Frankenstein
 Historyczne
 Kącik Belfra
 Komputerowe
 Napisy na murach
 O Adamie Małyszu
 O Alkoholikach i alkoholu
 O Anemikach
 O Babciach
 O Blondynkach
 O Dziadkach
 O Fryzjerach
 O Góralach
 O Jaskiniowcach
 O Kobietach
 O Kosmosie
 O Księżycach
 O Lekarzach
 O Małżeństwie
 O Pijakach
 O Polaku Niemcu i Rusaku
 O Policji
 O Prawnikach
 O Sąsiadach
 O Sekretarkach
 O Studentach
 O Szefie
 SMSy
 Aforyzmy
 Ślubne
 Wielkanocne
 Obraźliwe
 Wesołe
 Święta - Boże Narodzenie
 Sylwestrowe
 Imieninowe
 Urodzinowe
 Złote myśli
 Życzenia - różne
 Miłosne
 Śmieszne
 Linki
Loga i dzwonki
Fotki dziewczyn
Opisy do gg
Tapety na pulpit
Dzwonki do komórek
Dowcipy - O Fryzjerach

  1  2  3  4  

Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
-Wiedziałem kochanie, że zrobię ci niespodziankę!
-Och, to ty? -krzyknęła speszona żona.

Siedzącemu na fotelu fryzjerskim facetowi fryzjer opowiada historyjkę z "dreszczykiem".
-Dlaczego opowiada mi pan tę straszną historię? -pyta facet.
-To proste. Kiedy włosy stają dęba, łatwiej mi strzyc.

Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
-Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
-Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
-Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem na rany

Fryzjer pyta klienta:
-Pan już chyba u nas był?
-Nie, ucho straciłem na wojnie.

Turysta, który dopiero co przyjechał do Zakopanego, pyta górala:
-Gdzie się u was strzyże ludzi?
-Na głowie!

15-letni młodzieniec przychodzi do fryzjer i siadając na fotelu, mówi:
-Golenie.
Fryzjer wszystko przygotował, ale nie zaczyna golenia.
-Na co pan czeka?
-Na zarost.

Do sklepu z maszynami rolniczymi przychodzi fryzjer i mówi:
-Poproszę kosiarkę.
-Po co panu kosiarka?
-Dzisiaj do mojego zakładu przychodzi stado mamutów.

Fryzjer do klienta:
-Pańskie włosy zaczynają siwieć!
-Nic dziwnego, przy pańskim tempie strzyżenia...

U fryzjera:
-Chciałbym się ogolić.
-Znudziła się panu broda?
-Nie, ale zapomniałem już jak wyglądam.

W zakładzie fryzjerskim:
-Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
-Do tego za 5 złotych używam naostrzonej brzytwy.

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone
www.rozrywka.org.pl