|
|
Do fryzjera przychodzi długobrody mężczyzna i prosi, żeby mu wyciąć w brodzie otwór na wysokości gardła.
-To dla wentylacji? -pyta fryzjer.
-Nie, moja dziewczyna kupiła mi na urodziny krawat i chciałbym, żeby widziała, że go teraz noszę. |
Fryzjer został skazany na karę śmierci. Sędzia pyta:
--Czy ma pan jakieś ostatnie życzenie?
-Tak. Chciałbym ogolić pana sędziego naostrzoną brzytwą. |
W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął golić faceta. Niechcący zaciął go, a szef zakładu widząc to zamachnął się na ucznia pięścią, aby wymierzyć mu karę. Uczeń uchylił się i cios wylądował na... nosie klienta.
Uczeń goli dalej, ale ręce zaczęły mu się trząść ze strachu, więc zaciął ponownie faceta. Szef znów chciał uderzyć ucznia, lecz ten znów się odchylił i facet dostał w gębę.
Uczeń goli faceta dalej i trzęsie się jak galareta. Z tego strachu obsunęła mu się ręka i obciął facetowi ucho. Ten wystraszony szepcze:
-Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy, to mnie chyba zabije! |
Jasio pyta kolegę:
-Dlaczego ty ciągle chodzisz rozczochrany?
-Bo nie mam grzebienia.
-To nie możesz sobie kupić?
-Mogę, ale wtedy musiałbym się stale czesać... |
Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi:
-W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
-Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
-Tylko przy pierwszym goleniu! |
Małolata do koleżanki:
-Słyszałam, że twój chłopak był u tego nowego fryzjera i zmienił uczesanie.
-Nie, to ja zmieniłam chłopaka! |
Kowalski poszedł do fryzjera ogolić się Zajął się nim młody praktykant, zacinając Kowalskiego niemiłosiernie.
-Ja też poproszę o brzytwę - woła Kowalski.
-Chce się pan sam ogolić?
-Nie, bronić! |
Kowalski w restauracji wyciąga włos z zupy. Po chwili wyciąga drugi, trzeci, czwarty... Zdenerwowany woła kelnera:
-Panie, zanieś pan tę zupę do fryzjera, trzeba ją porządnie wyczesać! |
Fryzjerka do klientki:
-Czy mogłaby pani przed strzyżeniem zdjąć to fikuśne nakrycie głowy?
-Ależ proszę pani, to są moje włosy! |
-Czyj zawód jest trudniejszy: fryzjera damskiego czy męskiego?
-Damskiego, bo oprócz tego że strzyże, robi trwałą i modeluje, to jeszcze musi słuchać plotek |
|
|