Dowcipy
 O Jasiu
 Baba u Lekarza
 Bin Laden
 Cyrk
 Frankenstein
 Historyczne
 Kącik Belfra
 Komputerowe
 Napisy na murach
 O Adamie Małyszu
 O Alkoholikach i alkoholu
 O Anemikach
 O Babciach
 O Blondynkach
 O Dziadkach
 O Fryzjerach
 O Góralach
 O Jaskiniowcach
 O Kobietach
 O Kosmosie
 O Księżycach
 O Lekarzach
 O Małżeństwie
 O Pijakach
 O Polaku Niemcu i Rusaku
 O Policji
 O Prawnikach
 O Sąsiadach
 O Sekretarkach
 O Studentach
 O Szefie
 SMSy
 Aforyzmy
 Ślubne
 Wielkanocne
 Obraźliwe
 Wesołe
 Święta - Boże Narodzenie
 Sylwestrowe
 Imieninowe
 Urodzinowe
 Złote myśli
 Życzenia - różne
 Miłosne
 Śmieszne
 Linki
Gry flash
Games
Opisy do gg
Tapety na pulpit
Dowcipy - O Fryzjerach

  1  2  3  4  

Rosjanin siedzi u fryzjera. W pewnej chwili fryzjer nachyla się i dyskretnie mówi:
-Chyba ma pan wszy?
-Dureń, nie zna się na technice! To nie wszy, to zmotoryzowany łupież!

W salonie fryzjerskim do klienta siedzącego na fotelu podchodzi kilkuletni chłopak z brzytwą w ręku.
-Cooo? -wrzeszczy wystraszony klient. - Ten malec ma mnie ogolić? Nie zgadzam się!
-Niech pan mu pozwoli - mówi do klienta żona fryzjera. - Dzisiaj są urodziny naszego synka!

Zarozumiały Jasio pyta fryzjera:
- Czy pan już kiedykolwiek kogoś strzygł?
-Owszem. Gdy byłem młodzieńcem, strzygłem barany i dziś, po tylu latach, przytrafił mi się jeden.

Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fryzjera?
-Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.

Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
- To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
-Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!

Rozmawiają dwaj dziadkowie:
-Mój fryzjer ostatnio o dziesięć procent podniósł cenę za strzyżenie.
-Nic dziwnego! Rosną ceny wszystkiego, drożeje też strzyżenie.
-W moim wypadku nie chodzi o strzyżenie! To dodatek za poszukiwanie włosów na mojej głowie

Matka mówi do syna:
-Jasiu, przecież mówiłam ci, żebyś poszedł do fryzjera!
-Dziś już byłem.
-To idź jeszcze raz i tym razem usiądź bliżej nożyczek!

Do zakładu fryzjerskiego wjeżdża na motocyklu zarośnięty facet w czarnej skórzanej kurtce i krzyczy:
-Strzyżenie, golenie i... Oooodjazd!

Klient pyta fryzjera:
-Czy będzie mnie pan golił tą samą brzytwą co wczoraj?
-Tak.
-To poproszę o narkozę.

Długowłosy chłopak siada na fryzjerskim fotelu i pyta fryzjera:
-Czy to pan strzygł mnie ostatnio?
-Nie, ja tu pracuje dopiero od dwóc

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone
www.rozrywka.org.pl
Polityka prywatności

katalog - rss