|
|
Przychodzi baba z córką do lekarza. Córka jest piękna i seksowna. Lekarz od razu każe się jej rozebrać. Baba protestuje:
-Ależ panie doktorze, to ja jestem chora!
-To proszę pokazać gardło - mówi lekarz. |
Przychodzi baba do lekarza z dzieckiem. Lekarz zbadał dziecko i pyta:
-Czy dziecko przechodziło odrę?
-Ta gdzie, panie, my zza Buga... |
Przychodzi baba do okulisty i mówi:
-Panie doktorze, mam słaby wzrok.
-To proszę przeczytać te największe litery na tablicy.
-A gdzie ta tablica? |
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
-Czemu pani tak długo nie było?
-Bo chorowałam. |
Przychodzi baba do lekarza i żali się: -Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna.
-Skąd pani wie?
-Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna...
-To niemożliwe! - przerywa lekarz
-Ale ja jestem z Marklowic. |
| Przychodzi baba do lekarza w Wigilię i... mówi ludzkim głosem. |
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
-Czy nie zostawiłam u pana halki?
-Nie, na pewno nie.
-To przepraszam, musiałam zostawić u dentysty. |
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz pyta:
--Kto panią tu skierował? |
Do lekarza przychodzi baba w ciąży. Lekarz patrzy wyczekująco, a baba mówi:
-A, tak sobie zaszłam... |
Przychodzi baba do lekarza w jednym ręku trzymając telewizorek, a w drugim paczkę kawy.
-Co pani jest? - pyta lekarz.
-Teleexpres... |
|
|