www.logodzwonki.gsm.pl
 Dowcipy
 O Jasiu
 Baba u Lekarza
 Bin Laden
 Cyrk
 Frankenstein
 Historyczne
 Kącik Belfra
 Komputerowe
 Napisy na murach
 O Adamie Małyszu
 O Alkoholikach i alkoholu
 O Anemikach
 O Babciach
 O Blondynkach
 O Dziadkach
 O Fryzjerach
 O Góralach
 O Jaskiniowcach
 O Kobietach
 O Kosmosie
 O Księżycach
 O Lekarzach
 O Małżeństwie
 O Pijakach
 O Polaku Niemcu i Rusaku
 O Policji
 O Prawnikach
 O Sąsiadach
 O Sekretarkach
 O Studentach
 O Szefie
 SMSy
 Aforyzmy
 Ślubne
 Wielkanocne
 Obraźliwe
 Wesołe
 Święta - Boże Narodzenie
 Sylwestrowe
 Imieninowe
 Urodzinowe
 Złote myśli
 Życzenia - różne
 Miłosne
 Śmieszne
 Linki
Loga i dzwonki
Fotki dziewczyn
Opisy do gg
Tapety na pulpit
Dzwonki do komórek
Dowcipy - Baba u Lekarza

  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  

Przychodzi baba do lekarza z granatem w rękach a lekarz:
- Co pani dolega
- Od dzisaj jestem seks-bomba!

Spotykają się dwie przyjaciółki:
-Wiesz, mój syn ma trzy miesiące i już siedzi!
-Tak, a za co?

-Z jakiego zwierzaka jest twoje futro?
-Z małpy!
-Wspaniałe! Wyglądasz, jakbyś się w nim urodziła!

Dwie sąsiadki:
-Ona mi powiedziała, że ty jej powiedziałaś mój sekret, który ja ci powiedziałam w zaufaniu i prosiłam, żeby jej nie powiedzieć.
-Ale ja powiedziałam, żeby nie mówiła tobie, że jej powiedziałam.
-Och, moja droga, nie mów jej więcej, że ja ci powiedziałam, że ona mi to powiedziała.

-Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?
-To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!

Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka:
-To bardzo pobożny człowiek...
-Skąd to pani wie?
-Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta

Przed domem kłócą się dwie sąsiadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej:
-Ty stara małpo!
-Tylko nie stara! -odkrzykuje druga. -Tylko nie stara!

-To, co wiem i umiem, zawdzięczam nowemu budownictwu.
-Dlaczego?
-Za ścianą mieszkają bardzo inteligentni sąsiedzi

Spotykają się dwie nie przepadające ze sobą sąsiadki:
-A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. -Chorowała pani w nocy?
-Skąd to pani przyszło do głowy? -odparskuje druga.
-No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
-Droga pani Wiśniewska -odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. -Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.

-Dzień dobry sąsiadko, czy pani słyszała ostatnią wiadomość o Kowalskich?
-Nie, nie słyszałam...
-A ja słyszałam, że pani już słyszała.

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone
www.rozrywka.org.pl