|
|
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
-Kopnij pani gówniarza, to się odczepi!.. |
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze wszystko kojarzy mi się z seksem!
-A brom brała pani?
-Aa, jeszcze żem się nie brombrała dzisiaj... |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu.
-Niemożliwe, niech się pani rozbierze!...
Po chwili:
-Proszę pani, to tylko guzik od rozporka!... |
Przychodzi baba do lekarza z zezem zbieżnym:
-Co pani taka skupiona?... |
Przychodzi baba do lekarza.
-Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o seksie. Co mam robić?
-Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów... |
Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego:
-Po co to pani?
-Słyszałam, że jest pan zasranym specjalistą... |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, mam gwiżdżące piersi!
Lekarz na to:
-Proszę się rozebrać.
Baba ściśgnęła stanik, a piersi gwiznęły o podłogę... |
Przychodzi baba do lekarza bez ręki i bez nogi:
-Co się pani stało?
-A, bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie.. |
Przychodzi baba do lekarza z betoniark± w plecach:
-Co pani jest?
A baba się zmieszała... |
Przychodzi OLBRZYMIA baba do lekarza:
- Pani problem mnie przerasta. |
|
|