|
|
| Przychodzi baba do lekarza i gasi światło. Lekarz pyta co sie dzieje, a baba na to " wieczór z wampirem" |
| Przychodzi baba do lekarza z gównem na czole i śpiewa "Widziałam orła cień". |
Przychodzi baba do lekarza:
-Co pani dolega?
-Boli mnie szyja.
-To dlaczego ma pani bandaż na nodze?
-Bo mi się zsunął... |
| Przychodzi baba do lekarza i mowi : Ja bym tak spała, spała i spała ja bym tak siedziała, siedziała, siedziała ja bym tak lezała, lezała, lezała a lekarz na to: a jak ja pania kopne w dupe to bedzie pani leciała, leciała, leciała |
Przychodzi baba do lekarza z kupą na głowie ...
Lekarz się pyta:
- Co się pani stało?
- Widziałam orła cień
- Ale przecież to niemożliwe- odpowiada lekarz.
Kobieta:
- Wszystko się może zdarzyć. |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze gdy zapraszam mężczyzne do domu i gdy mam się z nim pieprzyć to cipka mówi nie.
A lekarz na to:
-Gdy ma dojść do pierdolenia to pójdzie pani do łazienki i wleje pani sobie sete wódki w cipke.
Następnego dnia baba zaprosiła faceta i przed pierdoleniem poszła do łazienki, wlała sete wódki do cipki, a cipka sie wykręciła i krzyczy:
-Ogóra !! |
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, pan ostatnio jakoś tak dziwnie nazwał tę moją chorobę.
Żaba, ryba?
-Rak, proszę pani, rak |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-"Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują..."
-"Następny proszę!" |
Przychodzi baba do lekarza z zezem rozbieżnym, a lekarz:
-"Co się pani tak rozgląda?" |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, chciałabym stracić na wadze...
-To niech se pani kupi wagę za 200zł i sprzeda ją za 100zł... |
|
|