|
|
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu.
Lekarz pyta:
-Co pani dolega?
-Słucham metalu. |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze ja mam problemy z oddawaniem moczu
- Ile lat?
- 84
- OOO, To już pani swoje oddała, następny |
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze chciałam...
-Proszę się rozebrać.
Baba się rozebrała ,a lekarz się pyta:
-Co pani dolega?
-Nic.Chciałam tylko spytać czy pan doktor nie potrzebuje ziemniaczków na zimę. |
przychodzi baba do ginekologa a on do niej:
-prosze sie rozkraczyć
a baba :
-kkkkrrraaaaaa kkkkkkrrraaaa |
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Ja umiem latac
- Tak, a to niech pani pokaże, mówi lekarz
- Wyleciala za okno przeleciala sie i wróciła...
- A lekarz, JAK PANI TO ZROBILA
- Trzeba mocno machac rękoma mówi baba
- Lekarz wyskakuje i spada i sie zabija
a baba:
jak na aniola stróza to niezly ze mnie kawal CHAMA !! |
Przychodzi baba do lekarza i mówi.
-Pania doktorze zjem gruszke, sram gruszką, zjem jabłko, sram jabłkiem, zjem śliwke, sram śliwką to co ja mam jeść
- Niech se pani zje gówno. |
Przychodzi baba do lekarza i mówi :
- Panie doktorze! Pies mnie ugryzł!
- Gdzie? - pyta lekarz.
- Na rogu, koło poczty. |
Przychodzi baba do lekarza...
lekarz się pyta:
-> Co Pani jest?
Baba odpowiada:
-> Rżnę się na około |
Przychodzi baba do lekarza z wielką dupą a lekarz na to:
- Ale wielka dupa!
Baba obraża się i wychodzi. Idzie do następnego a lekarz na to:
- Ale wielka dupa!
Baba obraża się i wychodzi. Dzwoni drugi lekarz do trzeciego lekarza i mówi:
- Zaraz na pewno przyjdzie do Ciebie baba z wielką dupą, ale nic nie mów, bo obraża się i wychodzi. Faktycznie, po kilku minutach przychodzi do trzeciego lekarza baba z wielką dupą, a lekarz myśli sobie:
- Faktycznie, dupa wielka
Ale zachowuje sie jakby nie zauważył tego i mówi:
- Dzień dobry pani. W czym moge pomóc?
- Mam za małe piersi, a chciałabym aby były większe!
- Lekarz po chwili namysłu mówi poważnym tonem:
- Niech weźmie pani papier toaletowy i pociera dookoła piersi.
- Czy to pomoże
- A na dupę pomogło? |
Przychodzi baba da lekarza i mówi:
-Panie doktorze mam raka
-gdzie
-w torbie |
|
|