|
|
| Przychodzi baba do lekarza a lekarz tez baba |
| Wchodzi baba do lekarza i mówi panie doktorze codzienie boli mnie głowa a lekarz na to prosze pani czy pani ciogle przecioga sie z meżem bo dlatego boli panią głowa |
-Panie doktorze ja nie mam cycków!
-A ja jaj... |
Przychodzi baba do okulisty:
-Panie doktorze, z bliska źle widzę.
-A z daleka?
-Z Koszalina... |
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
-W jakich porach pan przyjmuje?
-W sztruksach... |
Przychodzi baba do lekarza z poparzoną ręką i nogą.
-Co się pani stało? - pyta lekarz.
-Dotknęłam ręką gniazdka i mnie prąd kopnął.
-A noga?
-Oddałam mu. |
Przychodzi baba do lekarza i mówi, że chce schudnąć.
-Proszę codziennie biegać godzinę po parku - zaleca lekarz.
-Przed śniadaniem czy po?
-Zamiast, proszę pani, zamiast!
|
Przychodzi trup baby do lekarza i kładzie się na leżance.
-Co się pani tu tak rozkłada! - krzyczy lekarz.
-A co, mam gnić w poczekalni?! |
Przychodzi baba do lekarza w sprawie męża.
-Panie doktorze, ciężko z nim, jest coraz bardziej nerwowy. Co robić?
-Wyjedźcie oboje - radzi lekarz.
-A dokąd?
-W przeciwnych kierunkach... |
Przychodzi baba do lekarza i od progu krzyczy:
-Co pan za świństwo dał na potencję mężowi?
-Ależ mówiłem pani, że to mocny i piorunujący środek.
-Mówiłem, mówiłem! Jak my się teraz w tej kawiarni pokażemy?! |
|
|