|
|
Do bram niebios ktoś puka głośno puka. Święty Piotr otwiera i pyta:
-Jak się nazywasz?
-Jurij Gagarin.
-Zawód?
-Kosmonauta.
-Przybywasz z Ziemi?
-Nie, z kosmosu.
-Pomyłka w kosmosie?
-Nie, na Ziemi. |
Anemik mówi do drugiego anemika:
-Jak to dobrze, że żyjemy na Ziemi, a nie na Księżycu.
-Dlaczego?
-Bo na Ziemi jest większe przyciąganie! |
-Co znajduje się między Księżycem a Ziemią?
-Litera "a". |
Wysoko w niebie odbywa się próba chóru angielskiego. W pewnej chwili próbę przerywa szum rakiety ponaddźwiękowej wystrzelonej z Ziemi. Anioł-chórmistrz wyjmuje telefon komórkowy i dzwoni do św., Piotra:
-Szefie! Musimy się przenieść w jakiś spokojniejszy zakątek Ziemi, bo starty rakiet kosmicznych z przylądka Canaveral ciągle przeszkadzają nam w próbach! |
-Ile potrzeba drabin, żeby wejść na Księżyc?
-Jednej, ale musi być odpowiednio długa. |
Raport z rosyjskiej wyprawy kosmicznej:
"Na statku kosmicznym Sojuz-21 w celach badawczych umieszczono psa, kota i mysz. Po tygodniu kosmos wywarł zły wpływ na kota, który zjadł mysz. Po dwóch tygodniach kosmos wywarł zły wpływ na psa, który zjadł kota. Po trzech tygodniach kosmos wywarł zły wpływ na kosmonautę, który dostał sraczki po zjedzonym psie." |
Jasio opowiada Małgosi:
-Dzisiaj w nocy śniło mi się, że razem z tatą poleciałem na Księżyc. Tam mój tato zrobił mi pamiątkowe zdjęcia.
-I jak wyszły?
-Jeszcze nie wiem, dopiero jutro odbieram zdjęcia z zakładu fotograficznego. |
Na lekcji geografii:
-Jasiu, kto był pierwszym człowiekiem na Księżycu?
-Elington.
-Oj, Jasiu! Pierwszym człowiekiem na Księżycu był Armstrong!
-Kurde! Wiedziałem, że to któryś z tych sławnych muzyków jazzowych! |
-Z jakich części składa się kombinezon rosyjskiego kosmonauty?
-Z kufajki, waciaków i berecika z antenką?
-A po co mu berecik z antenką?
-Żeby mógł w każdej chwili połączyć się ze stacją kosmiczną. |
Na lekcji astronomii:
-Jasiu, kto był pierwszym kosmonautą?
-Pan Twardowski.
-Kto? Pan Twardowski?
-Tak, bo jako pierwszy usiadł na koguta i poleciał na Księżyc! |
|
|