Dowcipy
 O Jasiu
 Baba u Lekarza
 Bin Laden
 Cyrk
 Frankenstein
 Historyczne
 Kącik Belfra
 Komputerowe
 Napisy na murach
 O Adamie Małyszu
 O Alkoholikach i alkoholu
 O Anemikach
 O Babciach
 O Blondynkach
 O Dziadkach
 O Fryzjerach
 O Góralach
 O Jaskiniowcach
 O Kobietach
 O Kosmosie
 O Księżycach
 O Lekarzach
 O Małżeństwie
 O Pijakach
 O Polaku Niemcu i Rusaku
 O Policji
 O Prawnikach
 O Sąsiadach
 O Sekretarkach
 O Studentach
 O Szefie
 SMSy
 Aforyzmy
 Ślubne
 Wielkanocne
 Obraźliwe
 Wesołe
 Święta - Boże Narodzenie
 Sylwestrowe
 Imieninowe
 Urodzinowe
 Złote myśli
 Życzenia - różne
 Miłosne
 Śmieszne
 Linki
Gry flash
Games
Opisy do gg
Tapety na pulpit
Dowcipy - O Pijakach

  1  2  3  

-Kelner! Dwa piwa i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
-Kelner! Piwo i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
-Kelner! Setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
-Panie kelner! Jak to jest? Coraz mniej piję, a coraz bardziej żech ożarty.

Kowalski spotyka Nowaka.
-Wiesz, mam pieruński smak.
-A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki.
-Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski.
Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie zostało. Nowak popatrzył i spokojnie wycedził przez zęby:
-Wiesz, ja ci nie żałuję tej gorzały, ale tą miarkę muszę ci roztrzaskać.

Franek zwierza się Józkowi:
-Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
-I co?
-Będzie mi jej brakowało.

-Czemu Józek nigdy nie przychodzi do domu pijany?
-Bo zawsze go przynoszą.

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu. W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać godzinę.
-Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać...

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
-Przepraszam pana bardzo...
-Idzie dalej i po chwili znowu zderza się drzewem.
-Najmocniej pana przepraszam...
Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
-Poczekam, aż ta hołota przejdzie...

-Czy przestał pan mojej wskazówki: żadnego alkoholu, tylko mleko?
-Tak panie doktorze. I nareszcie zrozumiałem, dlaczego niemowlęta ciągle płaczą...

-Podobno przestałeś pić?
-To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!

Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi:
-Aleś się pan uchlał jak świnia!
-A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone
www.rozrywka.org.pl
Polityka prywatności

webpage - katalog - kruszonki - best torrents - biżuteria artystyczna