|
|
Z dzienniczka:
- Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi. |
Na polskim:
- Janko Muzykant fiukał na fiukałce. |
| - Ja dzieci nie biję. Gdzie ten złamany kij?! |
| - Twoje spojrzenie mogłoby mnie powalić, ale nie dzisiaj. Do tablicy! |
| - A zeszyt gdzie masz? Na zwolnieniu lekarskim? |
| - A niektórzy tu wyrabiają prima debilis! |
| - Zabiję Cię, pójdę do więzienia i będę miał święty spokój! |
| - Sinus, cosinus, daj Boże trzy minus! |
Fizyk:
- Wszyscy wychodzą! Reszta zostaje! |
| - Mordeczki w kubeczki, chłopcze płaskostopcze ! |
|
|