|
|
| - Czy Wy coś myślicie, czy słuchacie, jak psy szczekają? |
| - Dobrze, ąe nie znacie całek, bo by się Wam całkiem pomyliło. |
| - Ja tego od Was nie będę wymagała, ale jak zapytam, to proszę to umieć. |
| - Mój pies się okocił i miał sześć szczeniaków. |
Matematyczka:
- Wszystko jest trudne, dopóki nie jest łatwe. |
- Głęboko wierzę, że dzisiaj nikogo nie przyłapię na ściąganiu - oznajmnia nauczycielka.
- I my też w to wierzymy! - odpowiada chórem klasa |
Proszę przewietrzyć okno!
|
| - Ponieważ jest trochę zimno, proszę wyjąć karteczki - rozgrzejemy się. |
Matematyczka:
- Znak nieskończoności to jest ósemka po dobranocce. |
| - Rozkwitają pąki białych róż, ale na to nie mam forsy już. |
|
|