|
|
Polonistka:
- Na jaką rybę polował stary człowiek i morze? |
Na matematyce:
- Rodzisz tę deltę jak cesarskim cięciem... |
Dowcip pana od polskiego:
- Młody literat wchodzi do sklepu spożywczego i mówi: " oproszę kilogram poezji i pół kilograma prozy!" |
Pani od historii:
- Największe potęgi w czasie II wojny światowej to: niemieckie gestapo, brytyjska marynarka, rosyjska piechota, dolar amerykański i .... szmugiel polski! |
Nauczyciel od fizyki wywołuje uczennicę do tablicy. Jej reakcja to dwa słowa:
- O Jezu!
Nauczyciel na to:
- Ja nie Jezus, ja Tadzik. |
- Panie profesorze, nie uważam, że zero jest odpowiednią dla mnie oceną.
- Ja też nie uważam, ale nie znam niższej! |
| - Wiadomości w swoją czachę wbijaj bez przerwy, na blachę. |
| - Czy wiesz, czym się różni kujon od kowala? Kujon kuje naprawdę, kowal rzecz odwala. |
| -Nie kuj chłopie bez przerwy, bo Ci wysiądą nerwy |
|
|