|
|
Mój informatyk pyta się mnie:
-Jakiego antywirusa używasz? ScanDisk'a? |
| Inny gość męczył serwis ciągłymi telefonami, że jego komputer po jakimś czasie ciągle się zawiesza. Technik przyjechał, wysłuchał marudzeń, obejrzał "zwis" - po czym wykasował screen-saver, którego włączanie się gość brał za zawieszanie się systemu. Facet był zachwycony profezjonalizmem serwisanta, który w parę sekund jest w stanie naprawić komputer |
| Pewien facet narzekał, że musi dokupić nowy HDD, już po pół roku pracy, mimo iż sprzedawca zapewniał go, że - gdy kupował HDD - ma on tak wielką pojemność, iż starczy mu na parę lat. Okazało się, że w koszu na śmieci ma blisko 3 Gb danych. Technik wykasował je i dumny z siebie pokazuje to użytkownikowi. A ten w krzyk: "gdzie moje dane, gdzie moje dane?!". Okazało się, że wszystkie efekty swojej pracy trzymał właśnie w koszu. |
| Jeden z użytkowników PC postanowił "zrobić porządek na HDD". Polegało to na tym, że pozakładał katalogi typu DLL, TXT, COM, BAT, EXE itd. A potem kopiował do danego katalogu pliki z danym rozszerzeniem. |
Technik: Do pisania tekstów może użyć pan Notatnika.
Klient: Notatnika? A co to jest? A gdzie to jest?
Technik: Ile lat ma pan komputer?
Klient: 3 lata. |
-Jaki masz komputer?
-Hę?
-PC czy Macintosh?
-Nie wiem...
-Co widzisz na ekranie?
-Żółty kolor.
-Khem... masz polecenie START na pasku na dole monitora?
-Monitora?
-Tego czegoś, co wyświetla obraz.
-A! Nie, nie widzę START.
-A masz może jabłko (apple) na ekranie?
-A niby skąd miałbym mieć owoce w komputerze? |
-"Ile kosztuje Windows"?
-100ź
- Hmmm, a jakbym kupił tylko jedno okno (window) to byłoby taniej? |
-Jaki masz komputer?
-Pentium 233.
-A ile masz pamięci?
-32 Mb Random Memory. |
-Może pan otworzyć Windows?
-Wie pan, może nie, mamy w domu straszne przeciągi... |
Mała dziewczynka płacze na ulicy
-co ci się stało dziecko? - pyta się któryś z przechodniów
-zgubiłam się
-a jaki jest twój adres?
-www.basia.com.pl |
|
|