|
|
| Jak tam zdrowko kochana osobko. Zyjesz, oddychasz czy moze gdzies czmychasz ? Siedz w domu, pij wode a ja Ci pomoge. |
| Gdzie Ty jestes me sloneczko ? Nie ma Ciebie, swiatlo zbleklo. Gdy pojawisz tylko sie, caly swiat promieni sie. |
| Goraca Twoja milosc niczym plomien zycia, a ja bez milosci jak serce bez bicia. |
| Gdy jestesmy zazdrosni, przekonujemy sie, ze kochamy, tak jak przekonujemy sie, ze zyjemy, kiedy nas cos zaboli. |
| Jesli meczy Cie zbyt nuda. Pomasuje Twoje uda i juz moja jest w tym glowa, by zabawa byla zdrowa. |
| Jesli leciec to do slonca. Jezeli marzyc to bez konca. Gdy calowac to serdecznie. A gdy kochac to juz wiecznie. |
| Pierwsza milosc to wspomnienia to poezja mlodych lat. To sa chwile zapomnienia, to zerwany szczescia kwiat. |
| Jesli czas goi rany, to dlaczego ciagle kiedy Cie widze, szwy pekaja w moim sercu ? |
| Milosc jest jak tecza, jak barwy laczy serca, ja blekit a Ty czerwien, ta milosc jest juz we mnie. |
| Jest kwiat, ktory pachnie. Jest milosc, ktora nigdy nie umiera. Jest ktos, kto teskni i szlocha. Jest ktos, kto Cie bardzo kocha ! |
| Lato pora jest urocza, kiedy gwiazdy niebo zloca, mysli moje sa skupione, lzy plynace ciagle slone, przyslij kotku mi buziaka nie zrob z siebie dzis prosiaka ! |
| Jest mi smutno i cierpie. Brak mi twej czulosci. Moje serce jest pelne dla Ciebie milosci. |
| Kocham Ciebie jak dawniej. I choc z oczu plynie mi lza. To zycze Ci z calego serca, by Cie ktos kochal tak jak ja. |
| Jedna lze Ci wysle, lze tesknoty. Jeden wlos, ten, co o dotyk Twoj prosi. I jeden usmiech taki smutny. I jedno serce moje, takie Twoje, ze az obce. |
| Pamietaj, ze ona istniala, pamietaj o niej troszeczke. Dziewczyna taka zwyczajna, ktora Ci serce oddala. |
|
|